• Czarne życie ma znaczenie # BlackLivesMatter

    Jest 3:30. Obudziłam się, bo tabletki nasenne przestały działać. Jak inaczej mam spać po tym, jak zobaczyłam na własne oczy jak policja zabija człowieka. Zabija za nic. Boję się. Nie znam zbyt wielu Czarnych w Stanach, w ogóle nie znam zbyt wielu ludzi w Stanach, a jeśli już to nie jestem z nimi blisko, więc nie boję się o kogoś. Boję się świata, w którym przyszło mi żyć. To ten strach nie daje mi spać. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Czyj czwarty lipca?

    Zawsze chciałam napisać coś, jakiś artykuł z okazji 4. lipca. Dziś amerykański dzień niepodległości. Od miesiąca w sklepach można kupić WSZYSTKO w amerykańską flagę – kubeczki, talerzyki, odzież, obuwie z gumy, słodkie wypieki i dmuchane akcesoria wypoczynkowe. Byłam w stanach 4 lipca 2012 i nabyłam T-shirt z flagą. Kosztował tylko dolara i wyrzuciłam go niedawno, bo chodzenie z tym symbolem wszystkiego co jest mi nienawistne na cycu zaczęło przyprawiać mnie o mdłości. Mało chodzenia, głównie spanie, to była koszulka do spania. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Penis w olimpijskich slipkach

    Dzięki białej skórze i pieniądzom rodziców gwałciciel dostał 1/30 maksymalnej kary pozbawienia wolności. Uważa jednak, że to jego spotkała krzywda, bo mu przecież wolno wszystko – tak go wychowano. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Sik nienawiści

    Zanim oddasz mocz sprawdź dwa razy - czy aby symbol na drzwiach toalety odpowiada symbolowi w twoim dokumencie. Jeśli wysikasz się nie tam, gdzie ci bóg przykazał, to miasto Oxford w stanie Alabama wlepi ci 500$ grzywny. A osoby transpłciowe? Niech sikają w domu. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Pogadaj z mormonem, co stoi przy metrze (trochę recenzja książki to jednak jest)

    Na początku miesiąca pojechałam do księgarni wydawnictwa Czarne na Marszałkowskiej z zamiarem nabycia dwóch książek, ale okazało się, że coś źle spojrzałam na stronie i że nie były to wcale nowości, a zapowiedzi, i jeszcze żadna z nich się nie ukazała. Żeby wycieczka nie poszła całkowicie na marne, trochę bez przekonania kupiłam książkę Jona Krakauera „Pod sztandarem nieba. Wiara, która zabija”. I naprawdę, naprawdę się zachwyciłam i przeczytałam dwa razy, choć drugi raz trochę pobieżnie i głównie w celu opisania jej w internetach, niniejszym. CZYTAJ WIĘCEJ
  • O czym nikt nie chce słuchać

    Nieustannie zaskakuje mnie, że zupełnie nikt nie interesuje się rzeczami, które mnie interesują. Kiedy wrzucam na Facebooka super ciekawe artykuły o rasizmie w amerykańskim systemie penitencjarnym, trzęsę się z ekscytacji. Tymczasem reakcja moich znajomych jest niezmiennie żadna. Postanowiłam zatem założyć bloga – by dzielić się wiedzą o tym, co nikogo nie obchodzi, bo może a nuż kogoś obejdzie. CZYTAJ WIĘCEJ